Odgadnij schorzenie
Siedząc sobie dzisiaj rano w świątyni dumania (Tutaj jest fajniejsza ale takiej nie mamy. Takie mieli jak byłem we Włoszech, ale Polska jak zwykle 100 lat za murzynami) i drapiąc się po tym i po owym poczułem nagle, że nie mam czucia w skórze na piszczelach(!). Na prawym goleniu bardziej. Od razu zacząłem zastanawiać się co może być powodem takiego stanu rzeczy i co to wszystko może oznaczać? Czy to dlatego, że wczoraj zagryzałem wódkę pizzą? (nie polecam jeśli już jesteśmy w temacie). A może dlatego, że grałem w pokera texas holden na wykałaczki i zapałki? Tego i wielu innych ciekawych rzeczy pewnie nie dowiemy się już nigdy, bo pisząc tego posta czuję jak czucie powoli mi wraca.
Tak w ogóle, to śniło mi się, że byłem w jakimś barze mlecznym i sprzedawali kebaby ale z takim zwykłym mięsem mielonym. Po przebudzeniu natychmiast pomyślałem, żeby rozkręcić z Urbanem taki biznes. Póki co zastanawiam się jeszcze czy na Polskim rynku by to chwyciło. Czyli jak to by powiedział kabaret Łowcy.b, czy by żarło.
czerwiec 17, 2008 @ 8:48 am
Moim zdaniem przysnęło ci się na kibelku. i od ucisku deski po prostu nogi ci zdrętwiały.
czerwiec 17, 2008 @ 3:17 pm
Twoja stara jest za murzynami!
czerwiec 17, 2008 @ 3:26 pm
A murzyni są za Twoją starą i nie napisze co robią.
czerwiec 17, 2008 @ 3:28 pm
To ja też nie napisze co Twoja stara robi za murzynami!
czerwiec 17, 2008 @ 3:35 pm
ale Twoja bardziej, a z resztą – a Tobie w dupę!
czerwiec 17, 2008 @ 4:54 pm
a Tobie w dupę!! Jakby mi sie chcialo wstac to bym tam poszedl do Twojego pokoju i Ci najebal! Poczekam, moze po drodze do kibla sie jakos spotkamy czy cos.
czerwiec 17, 2008 @ 6:56 pm
biznes rafala z urbanem… juz to widze – prusacza nora vs karaluch w walce o miejsce na czarnej liscie sanepidu…
wesolo tu u was swoja droga : P