Nowa nocia. Kissaki dla wszystkich:*

Hej hej. Urban już od paru dni naciska mnie abym coś napisał. Obiecałem, że po kolacji. Obawiam się, że dłużej nie będę mógł już odwlekać. A zatem jest! Oto ona! Nowa nocia.

Początkowo myślałem, że  zapodam wam moi milusińscy wierszyk, który kiedyś napisałem z koleżankami na którejś z kolei lekcji fizyki. Ale okazało się, że zostawiłem zeszyt w innym mieście i wierszyka nie będzie.

Potem myślałem sobie, że napisanie o tym jaką zajedwabistą kolację zjadłem i jaką potem niewyobrażalnie wielką kupę zrobię (co najmniej ze 20 kiurików) będzie dobrym pomysłem. Koniec końców jednak się rozmyśliłem.

Teraz już kompletnie nie wiem o czym mam napisać. Mogę tylko obiecać, że wierszyk ukaże się na dniach i mimochodem oddalić się w stronę najbliższej ubikacji…

Howdy how!

Odpowiedzi: 5 do “Nowa nocia. Kissaki dla wszystkich:*”

  1. urbanboogie Powiedział/a:

    Hmmm, który dzisiaj?

  2. urbanboogie Powiedział/a:

    oo, 1 sierpień! I jak ta kupa wyszla?

  3. kocham usenke Powiedział/a:

    miszaaaaaaaaa!! na KJP sie nie chodzilo?! 1 SIERPNIA! no!

  4. urbanboogie Powiedział/a:

    bo mi chodziło że jeden sierpien, a Ty mi tu po rusku – adzin sierpnia! pff! ;P

  5. kocham usenke Powiedział/a:

    ale mi odkrycie, a Ty myslisz ze ile sierpniow jest? :P w sumie to nie wiem jaki Ty tam kalendarz wyznajesz… miszański…? :D

Leave a Reply